Blog kategorie
Blog archiwum
nie pon wto śro czw pią sob
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30
Blog wpisy
Co trzeba wiedzieć o gazie pieprzowym, zanim go kupisz?

Gaz pieprzowy - warto?

Gaz pieprzowy w naszym społeczeństwie nie budzi pozytywnych skojarzeń - jest uważany za szkodliwy środek. Jednak nic bardziej mylnego. To produkt, który może zapewnić nam przewagę podczas niebezpiecznych sytuacji - bezpośredniego zagrożenia życia lub zdrowia. Korzystają z niego nie tylko kobiety, ale również mężczyźni. Warto dowiedzieć się o nim więcej.

Jaki sprzęt jest potrzebny na survival?

Co zabrać ze sobą w nieznane?

Survival jest bardzo wymagającym zajęciem. Wymaga dużej wiedzy, sprawności fizycznej i odpowiedniego sprzętu - to są niezbędne elementy udanej i bezpiecznej wyprawy. Gadżety na każdy wypad mogą być nieco inne - każda eskapada wymaga odmiennego podejścia i przygotowania. Są jednak pewne uniwersalne przedmioty, które powinny zawsze ci się przydać. Oto one.

Survival vs Przepisy

Czy survival jest legalny?

Jeśli jesteś na początku przygody z survivalem, na pewno nie raz nie dwa zastanawiałeś się czy takie pojęcie jakim jest survival w ogóle widnieje na stronach dziennika ustaw i czy jest regulowane przez jakiekolwiek przepisy prawa.

Przecież tyle profesjonalnych filmów, poradników czy VLOG-ów możemy obejrzeć na You Tubie. Myślisz - przecież ludzie to robią więc to musi być legalne. Nic bardziej mylnego. Co prawda nie ma przepisów "sensu stricte" odpowiadających za tą formę spędzania czasu wolnego, jednakże pamiętać musimy o ogólnych przepisach jakich musimy przestrzegać przebywając na terenach leśnych. Niestety w większości przypadków będą one sprzeczne z tym przez co 95% ludzi rozumie pojęcie "survival".

 

Blog chmura tagów
Survival vs Przepisy 0
Survival vs Przepisy

Czy survival jest legalny?

Jeśli jesteś na początku przygody z survivalem, na pewno nie raz nie dwa zastanawiałeś się czy takie pojęcie jakim jest survival w ogóle widnieje na stronach dziennika ustaw i czy jest regulowane przez jakiekolwiek przepisy prawa.

Przecież tyle profesjonalnych filmów, poradników czy VLOG-ów możemy obejrzeć na You Tubie. Myślisz - przecież ludzie to robią więc to musi być legalne. Nic bardziej mylnego. Co prawda nie ma przepisów "sensu stricte" odpowiadających za tą formę spędzania czasu wolnego, jednakże pamiętać musimy o ogólnych przepisach jakich musimy przestrzegać przebywając na terenach leśnych. Niestety w większości przypadków będą one sprzeczne z tym przez co 95% ludzi rozumie pojęcie "survival".

Rules are Rules

Lasy zarówno państwowe jak i prywatne zawsze regulują jakieś przepisy. Tak jak niemal w każdej dziedzinie życia bywa, za przestrzeganie przepisów odpowiedzialne są jakieś instytucje które kontrolują ustalony porządek i stan rzeczy. Zgodnie z  chińskim przysłowiem: "Nieznajomość przepisów prawa - nie zwalnia z odpowiedzialności karnej". Niestety i w tym przypadku załamanie "kodeksu" honorowego leśników może nas bardzo zaboleć... piszę bardzo bo mam na myśli uderzenie "po kieszeni".  Albowiem nic bardziej nie boli jak wyrzucenie równowartość tygodniowej wycieczki na wyspy kanaryjskie - na weekendowy wypad w podmiejską dzicz (mandaty 500 - 5000 PLN). 

Planując zatem wypad w las czy puszczę trzeba zapoznać się - przynajmniej ogólnikowo - z ustawą o Lasach oraz czy nasz obiekt nie jest objęty odrębnymi przepisami takimi jak np. "Natura 2000". Co by przyjemny wypad który miał być ukojeniem dla duszy - nie zmienił się w pełną irytacji katastrofę, która zamiast zmotywować - zniechęci nas do spędzania czasu na świeżym powietrzu. 

Mentalność społeczeństwa

O tyle o ile pewna część społeczeństwa wykształciła w sobie poczucie winy w mniejszym lub większym stopniu i dbanie o dobro ogółu, to niestety statystycznie w przeważającej części społeczeństwa panuje sroga znieczulica i troska tylko i wyłącznie o swoje "cztery litery". Obserwować możemy ją w niemal każdej dziedzinie życia. Nie inaczej wypada to także w turystyce leśnej. 

Dlaczego tak ciężko jest podnieść tą butelkę po wieczornym piwku, czy tego jednorazowego grilla i zutylizować go po wyjściu z lasu? Dlaczego mam nieść ten ciężki papierek po batoniku, skoro mogę go wyrzucić w środku lasu lub wetknąć w dziuple w drzewie? W sumie czemu by nie wywieść do lasu gruzu z budowy domu? Kto mnie tutaj zauważy? Kto mnie tu przyłapie? Las jest przecież taki duży i prawie nikt po nim nie chodzi.

Właśnie tego typu podejście - niestety - zafundowało nam takie rozrywki jak wzmożone patrole straży leśnej, wszechobecny monitoring oraz celowe zastawianie pułapek. Przecież nie byłoby to wszystko potrzebne gdyby ludzie myśleli też o "tych następnych" którzy przyjdą w to samo miejsce za kilka godzin, na drugi dzień, czy w przyszły weekend. Najczęściej jednak w głowach młodych ludzi lęgnie się toksyczna myśl - "to już ich zmartwienie".

Parkowanie

Zmotoryzowani turyści zobligowani są do pozostawiania samochodów tylko w miejscach do tego wyznaczonych - parkingach leśnych. W dalszą drogę muszą udać się pieszo lub rowerem, gdyż pozostawienie pojazdu na lub przy drodze leśnej może utrudniać ruch pojazdom służby leśnej oraz straży pożarnej. 

Spanie "na dziko"

W wielu państwach (w tym w Polsce) nie możemy biwakować na terenie Parków Narodowych i Krajobrazowych poza miejscami do tego wyznaczonymi. W naszym kraju także oficjalnie powinniśmy uzyskać zgodę na rozbicie namiotu w lesie lub na plaży – w większości przypadków są to tereny należące do właściwego Nadleśnictwa lub Urzędu Morskiego. W praktyce, jeśli ustawimy nasz przenośny domek pomiędzy drzewami na jedną noc, nie będziemy robić grubej imprezy i pozostawimy miejsce w takim stanie, jakim je zastaliśmy, mandat raczej nam nie grozi….

Bez względu na wszystko starajmy się dostosować do społecznych norm panujących w kraju, który odwiedzamy - w szczególności u nas. Pamiętajmy, że jesteśmy tylko gośćmi. Nie hałasujmy, jeśli ktoś może nas usłyszeć, nie dewastujmy przyrody, a przede wszystkim nie śmiećmy! Rano wszystkie pozostałości wczorajszej kolacji pozbierajmy grzecznie do torebki i wyrzućmy do najbliższego śmietnika. Poranną toaletę załatwmy w ustronny miejscu, nie na środku obok ścieżki. Pozostawmy miejsce takim, jakie sami chcielibyśmy zastać.

Otwarty ogień

W samym lesie i odległości mniejszej niż 100m od lasu obowiązuje całkowity zakaz używania otwartego ognia. Dotyczy to również palenia papierosów. Osoba przyłapana na takim wykroczeniu może spodziewać się sporych kosztów, a w przypadku palaczy - także szybkiego rzucenia nałogu. Ogniska można rozpalać tylko w specjalnie oznaczonych i przygotowanych do tego celu miejscach. Najczęściej także trzeba wcześniej skonsultować się z nadleśnictwem i uzyskać ich zgodę. Niestety w pakiecie z pozwoleniem, dochodzi nam także konieczność zakupienia drewna na opał, gdyż idąc w myśl przepisów: "nie niszcz runa leśnego" - swojego drewna przecież nie wyczarujemy.

Niszczenie / Zbieranie "runa" leśnego

Jak już powszechnie wiadomo, roślin w lesie niszczyć nie można. Nie każdy natomiast zdaje sobie sprawę z tego iż taki sam zakaz dotyczy elementów "martwego" runa leżących już na ziemi wcześniej. Aby móc pozbierać gałęzie na opał, musimy sprawę zgłosić do służb leśnych uzyskując tym samym zgodę. Niestety wiąże się to z koniecznością uiszczenia odpowiednich opłat. Zbieranie owoców lasu możliwe jest tylko w ustalonych przez nadleśnictwo strefach. Aby dowiedzieć się, gdzie można zbierać grzyby lub jagody warto zasięgnąć informacji u służb leśnych. W przeciwnym wypadku wyprawa na prawdziwki może okazać się prawdziwym problemem, kary są dotkliwe.

Zanieczyszczenia

W lasach kategorycznie nie wolno: zanieczyszczać gleb i wód, śmiecić, rozkopywać gruntu, niszczyć grzybów i grzybni, płoszyć, ścigać, chwytać, zabijać dziko żyjących zwierząt oraz puszczać psów bez smyczy. Ta ostatnia kwestia szczególnie budzi kontrowersje, zwłaszcza że nasze prawo dopuszcza odstrzał psów wałęsających się po lesie.

Czy więc ideał "survivalu" przegrał w Polsce z prawem?

Jak pisałem na samym początku, na pierwszy rzut oka Polskie prawo jest całkowitym zaprzeczeniem survivalowych ideałów i może ostro zakłócać działalność sympatyków uprawiania tego pięknego sportu na terenie naszego kraju. Nie popadajmy jednak w żałobę. Duża większość służb leśniczych zezwala jednak na pewne odstępstwa od ogólnych zasad po wcześniejszym uzgodnieniu. Niekiedy może się to wiązać z jakimi delikatnymi opłatami, indywidualnym zabezpieczeniem miejsca pobytu lub po prostu szczególnym nadzorem służb. 

Ze swojej strony polecam zgłaszać wszelkiego rodzaju wypady i uzgadniać, a wręcz koordynować je ze służbami ze względu na kilka ważnych spraw:

  • Bezpieczeństwo - w razie jakiegokolwiek wypadku zawsze jest ktoś kto dokładnie zna naszą lokalizację i cel;
  • Koszta - jesteśmy "zgłoszeni" więc nie grozi nam żadne ryzyko wpadki z mandatem (chyba że naprawdę zagrażamy środowisku naturalnemu);
  • Komfort psychiczny - w tym miejscu chyba nie muszę tłumaczyć że od strat finansowych gorsze są już tylko te moralne. Przecież 90% z nas jeździ w takie miejsca odpocząć, a nie się stresować.
  • Skill - tak chodzi tutaj dosłownie o wiedzę - pojawiając się u służb leśnych, chcąc nie chcąc zostajemy już na "starcie" poinstruowani. Nie bójmy się także pytać - w końcu mamy do czynienia z ludźmi na co dzień obcującymi z przyrodą.

Komentarze do wpisu (0)

Waluty

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl